kafelki są powszechnie używane nie tylko w domach, ale także w obiektach użyteczności publicznej, warsztatach, sklepach, garażach, punktach usługowych czy nawet centrach handlowych. Jest to jednak wykorzystanie bardzo starego pomysłu, ponieważ technologia wytwarzania ceramiki nie zmieniła się co do zasady przez tysiące lat. To, co potrafimy dziś robić lepiej to zdecydowanie zarządzanie jakością. Stąd właśnie płytki łazienkowe oznakowane są takimi a nie innymi symbolami, które umożliwiają nam rozpoznanie jakości płytek i dopasowanie ich do naszych wymagań. Potrafimy określić bez próbowania w praktyce, jakie narzędzia będą najlepsze do obróbki i gdzie dane płytki sprawdzą się najlepiej, a także, jakie kleje i dodatki do nich zastosować, aby uzyskać posadzkę albo okładzinę ściany nie tylko estetyczną, ale nadzwyczaj trwałą. Żaden inny materiał, nawet bardzo popularne panele podłogowe, nie zapewnia nawet cząstki tej użyteczności, praktyczności i trwałości, a także odporności na różne czynniki. To płytki ceramiczne zapewniają największą elastyczność i największe możliwości zmiany wyglądu pomieszczenia. Dzięki nim jesteśmy w stanie nawet w najtrudniejszych warunkach utrzymać w pomieszczeniu czystość i to bez specjalnego wysiłku.
Miesięczne archiwum: Luty 2011
Mrozoodporność płytek
Mrozoodporność, jak nietrudno zgadnąć, jest miarą, opisującą stopień podatności na niskie temperatury. Ściślej rzecz ujmując chodzi o odporność na rozszerzalność wody w przestworach glazury pod wpływem temperatur poniżej zera. Jak wiadomo lód może wówczas rozsadzić kafelki i to nawet w dość spektakularny sposób. Nie jest to oczywiście proces pożądany, ponieważ wymusza wymianę całej posadzki. Stąd też na zewnątrz można używać jedynie płytek mrozoodpornych. Są one oznaczane na opakowaniu piktogramem śnieżynki. Jednocześnie można oszacować mrozoodporność jeśli zna się nasiąkliwość płytek, która w przypadku mrozoodpornych wynosi nie więcej niż trzy procent. Jednak w praktyce określenie mrozoodporności dla płytek jest niewystarczające, ponieważ uszkodzeniu może ulec w zasadzie dowolny element posadzki: od kleju, przez płytki, nawet po fugi. Trzeba zatem zadbać o to, aby każdy z tych elementów z osobna również wykazywał się dość wysokim stopniem odporności na mróz, ponieważ w przeciwnym wypadku nawet najlepsze płytki wytrzymają znacznie krócej niż prognozuje producent. Pamiętajmy, że mrozoodporna glazura powinna być wykorzystana także w pomieszczeniach nieogrzewanych.
Ochrona przed wilgocią
Wiemy już, że płytki ceramiczne i woda to fatalne połączenie. Jednak tak naprawdę nie da się uniknąć namakania płytek, tym bardziej, że trzeba by było jednocześnie uniknąć ich mycia, a to absurdalne. Trzeba więc rozważyć różne sposoby ochrony przed wilgocią. Po pierwsze więc, niezależne całkowicie od nas- niektóre płytki w procesie produkcji są impregnowane. Impregnatem jest tu dodatkowy składnik mieszanki wyjściowej, przy czym zazwyczaj jest to receptura opatentowana albo przynajmniej chroniona tajemnicą przez danego producenta. Wiodący producent, firma płytki Opoczno, dodaje impregantu do niektórych produktów, takich jak płytki łazienkowe i balkonowe, czyli te, które na wilgoć są najbardziej narażone. Jednak w takim przypadku poza odpornością na wodę, rośnie niestety także cena płytek, warto więc sprawdzić, jakie są inne możliwości. Po pierwsze więc można uciec się do zastąpienia, tam gdzie to możliwe, fug silikonem, najlepiej sanitarnym. Można także zaopatrzyć się w specjalne spoiwa wodoodporne, które uniemożliwiają, lub przynajmniej utrudniają, kontakt płytek z wodą. Warto także pamiętać o tym, żeby nie zostawiać na przykład mokrego obuwia bezpośrednio na płytkach.
Czym jest nasiąkliwość?
W procesie produkcji glazura jest wypalana i podczas tego procesu stapiają się cząstki mieszaniny wyjściowej, a także usuwane jest powietrze. Prowadzi to jednakże do powstawania niewielkich, często nawet mikroskopijnych przestworów w strukturze kafelka. Nawet, jeśli są one bardzo niewielkie, albo nawet niewidoczne gołym okiem to stanowią ognisko, w którym może zbierać się wilgoć. Zjawisko to ma dwa zasadnicze aspekty: po pierwsze, tam gdzie wilgoć, tam mogą rozwijać się wszędobylskie zarodniki grzybów, a grzyby, jak wiadomo, są jednymi z najsilniej alergizujących czynników. Mogą się one rozwijać zarówno w wilgotnych łazienkach jak też i na zewnątrz- wszędzie tam, gdzie uziarnowanie glazury na to pozwala. Dlatego tak ważne jest, aby płytki łazienkowe były odpowiednio zabezpieczone przed wilgocią. Jednak w pomieszczeniach nieogrzewanych i na przykład na tarasach pojawia się jeszcze jeden problem. Mianowicie woda, która zamarzając może uszkodzić płytki lub oderwać je od podłoża. Ustalono, że zjawisko to jest ograniczone do minimum, kiedy nasiąkliwość płytek nie przekracza trzech procent. Taki też jest próg nasiąkliwości płytek, które zaleca się używać do wykańczania powierzchni zewnętrznych
Nasiąkliwość ceramiki
Jednym z ważniejszych parametrów opisujących ceramikę jest nasiąkliwość. Jest to wartość wyrażana w procentach i opisująca, jak wiele wody ceramika może wchłonąć. Wielkość ta jest zależna od porowatości struktury kafelka i w glazurze stosowanej w pomieszczeniach nieogrzewanych i na zewnątrz nie powinna przekraczać trzech procent. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ w przeciwnym wypadku wchłonięcie wody może, podczas zamarzania, doprowadzić do zniszczenia nie tylko wierzchniej warstwy, ale całych płytek. Dlatego to właśnie płytki zewnętrzne poddawane są bardziej rygorystycznej kontroli i powinny charakteryzować się najniższą nasiąkliwością. Oczywiście również w innych zastosowaniach zaleca się, aby wartość ta była jak najniższa, zwłaszcza, jeśli chodzi na przykład o łazienki i przedpokoje, gdzie generalnie ryzyko dostania się wody do wewnętrznej struktury płytki jest większe niż w pozostałych pomieszczeniach. To ważne także ze względów higienicznych, ponieważ duża wilgotność sprzyjać będzie rozwojowi grzybów i innych organizmów, które mogą być odpowiedzialne chociażby za reakcje alergiczne, a więc naprawdę warto zwrócić uwagę na wielkość nasiąkliwości ceramiki.
Czy ścieralność jest istotna
Podczas zakupów glazury często musimy zadawać sobie pytanie o to, w jakim stopniu poszczególne cechy są dla nas istotne. Kiedy pytanie takie dotyczy klasy ścieralności, powinniśmy bez wahania stwierdzić, że jest to bodajże najważniejszy parametr, jaki należy uwzględnić. Pominięcie klasy ścieralności może skończyć się tym, że płytki ceramiczne stracą swój atrakcyjny wygląd niemal od razu, jeśli będą intensywnie używane, a my kupimy takie, o niskiej odporności na ścieranie. Warto poznać kilka zasad, które mogą okazać się pomocne przy zakupach. Po pierwsze więc, należy starać się unikać płytek oznaczonych jako PEI-I, chyba, że zamierzamy ułożyć je na ścianach w spiżarce albo pralni. W innych przypadkach powinniśmy wybierać przynajmniej spośród płytek o drugiej klasie ścieralności. Natomiast jeśli chodzi o podłogi, to powinna nas interesować wyłącznie glazura z oznaczeniem PEI-III lub najlepiej wyższym, wszystko jednak zależy od stopnia wykorzystania danego pomieszczenia. Przy tym zapamiętajmy, że wszelkie powierzchnie na zewnątrz, łazienki i schody kafelkujemy wykorzystując glazurę PEI-V, ostatecznie w łazienkach na podłodze PEI-IV o chropowatej powierzchni.
Gdzie szczególnie niska ścieralność
Wszelkie podłogi, płytki na zewnątrz i na schodach powinny mieć relatywnie wysoką klasę odporności na ścieranie. Nie mówimy tu o budynkach użyteczności publicznej czy niektórych biurach, gdzie ruch jest na tyle duży, że od PEI-IV w ogóle można zaczynać dyskusje. W domach wszelkie przedpokoje, korytarze, hole- wszędzie tam wskazane jest używanie płytek ceramicznych o wysokiej odporności na ścieranie. płytki kuchenne mogą być jeszcze o nieco niższej klasie, jednak na pewno nie zaleca się używania płytek o PEI niższym od trzech. Warto także zadbać o bezpieczeństwo i wygodę stosując czwartą lub piątą klasę ścieralności do wyłożenia schodów- w ich przypadku trzeba w ogóle zwrócić szczególną uwagę na to, czy glazura, którą chcemy układać spełnia wszystkie wymogi, najlepiej łącznie z progami przeciwpoślizgowymi, zapewniającymi większe bezpieczeństwo. Jeśli chodzi o płytki łazienkowe, to tam zamiast klasy ścieralności, znacznie bardziej istotny jest typ powierzchni, bowiem płytki gładkie są zdecydowanie niezalecane. Na szczęście PEI-V i większość płytek z PEI-IV to niemal wyłącznie płytki o nierównej powierzchni, które idealnie nadają się do każdej łazienki.
Gdzie płytki o najniższej ścieralności
Kupując płytki do dowolnego zastosowania musimy zwrócić uwagę na oznaczenie klasy ścieralności. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że im niższa ścieralność, tym więcej dane płytki mogą znieść bez uszczerbku dla funkcjonalności i dobrego wyglądu. Niewiele jest takich miejsc, gdzie można spokojnie położyć płytki ceramiczne z oznaczeniem pierwszej klasy ścieralności, czyli PEI-I. Czasem spotyka się takie płytki kuchenne, jednak nie są one zbyt częste- producenci w ogóle proponują stosowanie płytek od PEI-II w górę. Oczywiście nadanie oznaczenia PEI-I nie oznacza, że możemy zetrzeć szkliwo myjąc płytki kuchenne. Jednak na pewno są one nieco bardziej narażona na porysowanie albo zwyczajne wytarcie, utratę połysku albo innych walorów estetycznych. Z drugiej jednak strony, nie ma też sensu kłaść na ściany w łazience płytek czwartej albo piątej klasy, bo i tak nie są one aż tak narażone na ścieranie. Można więc założyć, że w odniesieniu do płytek ściennych wystarczy glazura oznaczona jako PEI-II lub klasę wyżej, natomiast jeśli chodzi o płytki podłogowe to tu już większe znaczenie ma to, w jakim pomieszczeniu dokładnie chcemy układać kafelki, pamiętając o miejscach szczególnie ważnych, jak na przykład schody.
Klasa ścieralności
Spośród tych aspektów, o których na pewno trzeba pamiętać kupując jakiekolwiek płytki ceramiczne, należy wymienić na pierwszym miejscu klasę ścieralności. W skrócie oznaczana jest ona symbolem PEI i numerem od jeden do pięć, zapisanym za pomocą symboli rzymskich. Najwyższą klasę ścieralności, czyli piątą, otrzymują płytki idealne do układania na przykład w holu czy korytarzu, a także na schodach, ale bardzo często decydujemy się na ułożenie płytek z oznaczeniem PEI-V w łazienkach, choć zasadniczo płytki łazienkowe zazwyczaj są produkowane w nieco innych, niższych, klasach ścieralności. Powinniśmy zwrócić uwagę na to, aby w miejscach najbardziej ruchliwych układać najbardziej odporne na ścieranie płytki, natomiast jeśli chodzi o ścienne płytki kuchenne to te mogą mieć klasę ścieralności I lub II, choć używanie płytek z klasą I nie jest w ogóle zalecane. Wprawdzie nawet bardzo częste ich mycie nie naruszy raczej powierzchni, jednak należy liczyć się z tym, że płytki o niższych klasach ścieralności szybciej stracą atrakcyjny wygląd, nawet wtedy, kiedy nie będą poza czyszczeniem intensywnie użytkowane. Ogólna zasada mówi, że płytki ścienne mogą być o dwie klasy ścieralności niżej niż płytki podłogowe w tym samym pomieszczeniu.
Na zewnątrz i do środka
terakota jest jednym z takich wspaniałych materiałów, które nadają się zarówno do stosowania w pomieszczeniach, jak tez na terenie zewnętrznym. Wynika to z niezwykłej wprost wodoodporności. Chodzi o to, że płytki ceramiczne są wybitnie mało nasiąkliwe, co sprawia, że woda nie jest dla nich szkodliwa. Nie oznacza to jednak, że bez znaczenia jest to, gdzie dane płytki położymy. O ile płytki zewnętrzne można układać wewnątrz pomieszczeń, bo choć jest to raczej bez sensu, to technicznie wciąż możliwe, o tyle płytki do wnętrz całkowicie nie nadają się na zewnątrz. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę także mrozoodporność, która nie jest cechą tak powszechną jako wodoodporność, ale na zewnątrz jest w zasadzie niezbędna. Poza tym spodnia strona płytek zewnętrznych jest dość głęboko żłobiona, dzięki czemu zwiększa się nawet kilkakrotnie powierzchnia styku płytki z podłożem, co oznacza lepsze związanie i większą trwałość połączenia. Jednocześnie także po wierzchniej stronie mogą występować żłobienia, które mają za zadanie zapobiegać poślizgnięciu się na wilgotnej powierzchni kafelków. Jednak takie zabezpieczenia występują także przy niektórych rodzajach płytek do stosowania wewnątrz, między innymi przy płytkach na schody wewnętrzne.
Najnowsze komentarze